LOGIN HASŁO zapamiętaj mnie
ODZYSKAJ HASŁO ZASADY SERWISU I COOKIE | REJESTRACJA
Pomagaj w utrzymaniu serwisu !
Reklamuj sie na tym portalu
Portal ma 26,048,013 unikalnych wizyt

Instagram
PORTAL KIBICÓW DUMY POWIŚLA | W SIECI OD 2005 ROKU
SZUKAJ NA STRONIE
WYBIERZ KOLOR STRONY:
PORTAL KIBICÓW DUMY POWIŚLA | W SIECI OD 2005 ROKU
Hosting zapewnia
Hosting
DYSKUSJE NA FORUM:   Plebiscyt 11 15-l...    Gadżety    Wisła Puławy II l...    ROGER POLAKIEM???    Najfajniejsza naz...  
02/05/2021 19:04
3 punkty zostają w Puławach
Bardzo ważną wygraną odnieśli dziś piłkarze puławskiej Wisły. Po trudnym spotkaniu pokonali oni ŁKS Łagów 3:1 i znacznie zbliżyli się do realizacji celu jakim jest awans do II ligi.


Przed dzisiejszym spotkaniem trener Mariusz Pawlak dokonał dwóch zmian w wyjściowym składzie Dumy Powiśla. Do wyjściowego składu wrócił Emil Drozdowicz oraz Bartłomiej Bartosiak a na ławce usiedli Włodzimierz Puton oraz Ednilson Furtado.
Już pierwsze minuty rozgrywanego przy porywistym wietrze pokazały, że ekipę Wisły czeka dziś trudne spotkanie. Zespół gości przyjechał do Puław z nastawieniem bronienia jednego punktu a na boisku dominowała twarda męska gra.
W 13 minucie ekipa gości przeprowadziła zabójczą kontrę a Dawida Szałasa faulował kapitan Wisły Mateusz Pielach. Ku zdziwieniu wszystkich arbiter Pan Rafał Szydełko z Rzeszowa podyktował rzut karny dla ŁKS-u, mimo że faul miał miejsce kilkadziesiąt centymetrów przed linią szesnastego metra. Na nic zdały się protesty wiślaków i konsultacje z asystentem sędziego decyzja Pana Szydełki nie uległa zmianie a pewnym egzekutorem jedenastki okazał się kapitana gości Adrian Imiela, który podobnie jak w jesiennym spotkaniu w Łagowie otworzył wynik spotkania.
Po stracie bramki ataki wiślaków stały się groźniejsze, ale jednak ich akcjom brakowało wykończenia. Najbliżej pokonania Przemysława Michalskiego był w 29 minucie gry Adrian Paluchowski, który otrzymał futbolówkę z prawej strony od Emila Drozdowicza, ale próbował efektownie skierować piętką do siatki i skończyło się jedynie na strachu dla przyjezdnych.
Na bramkę puławianie czekali do 37 minuty gry, kiedy to na listę strzelców wpisał się Adrian Paluchowski. Działo się to po ogromnym zamieszaniu w polu karnym ŁKS-u najpierw sytuację po wrzutce Łukasza Kacprzyckiego miał Emil Drozdowicz, ale w bramce dobrze spisał się Michalski, który wypluł piłkę przed siebie a w polu karnym czyhał na to Adrian Paluchowski i pewnym strzałem wpakował piłkę o siatki.
W końcówce tej części gry wiślacy mogli prowadzić, ale w trzeciej minucie doliczonego czasu gry futbolówkę po uderzeniu z rzutu wolnego Bartłomieja Bartosiaka wybił Michalski, ale chwilę później naprawił swój błąd i przyjezdni mogli odetchnąć.
Druga część gry rozpoczęła się idealnie dla puławian. Już w dwie minuty po jej rozpoczęciu brutalnie Łukasza Kacprzyckiego zaatakował Maciej Kolasa a Pan Szydełko zmuszony był pokazać zawodnikowi ŁKS-u żółtą kartkę. Z racji, że było to drugie upomnienie dla Kolasy łagowianie zmuszeni byli grać do końca spotkania w osłabieniu co na pewno ułatwiło grę ekipie Dumy Powiśla.
Trzy minuty później niecelnie uderzał Bartosiak a w 56 minucie tylko ofiarna interwencja Michalskiego, który uprzedził Paluchowskiego zapobiegła stracie bramki przez zespół Ireneusza Pietrzykowskiego. Podczas tej interwencji bramkarz gości doznał jednak urazu i po dłużej przerwie spowodowanej udzielaniem mu pomocy przyjezdni musieli dokonać zmiany bramkarza a pomiędzy słupkami pojawił się młodzieżowiec Hubert Banach.
W 68 minucie gry bramkarz gości został pokonany, w dobrej sytuacji w polu karnym znalazł się Emil Drozdowicz, który pewnym strzałem nie dał szans Banachowi i wyprowadził Dumę Powiśla na prowadzenie. W 77 minucie puławianie postawili kropkę na I. Tym razem asystował Bartosiak a na listę strzelców wpisał się Błażej Cyfert. Od tego momentu jasne stało się, że 3 oczka zostaną w Puławach i wiślacy zwolnili. W końcówce bramkarza gości strzałem z dystansu próbował pokonać Przemysław Skałecki, ale młody bramkarz ŁKS-u pewnie złapał tę piłkę. W końcówce żadnej z ekip nie udało się stworzyć klarownej sytuacji i spotkanie zakończyło się identycznym wynikiem jak w rundzie jesiennej na obiekcie przy ulicy Zapłotniej w Łagowie.
Ekipa Dumy Powiśla zrobiła kolejny krok ku awansowi. Przed wiślakami jednak ekstremalnie ciężki tydzień. Już w środę do Puław przyjeżdża zespół Wisłoki Dębica z którym mieliśmy zagrać 3 kwietnia a w sobotę zespół Dumy Powiśla uda się do Nowego Targu na spotkanie z Podhalem. Punkty w tych spotkaniach na pewno sprawiają, że do realizacji celu pozostanie malutki kroczek.

Wisła Puławy : ŁKS Łagów 3:1 ( 1:1)
Paluchowski 37, Drozdowicz 68, Cyfert 77 - Imiela 15(k)

Wisła PuławyOwczarzak- Kuban, Pielach, Cyfert, Cheba, Kacprzycki ( 80 Czelny), Bartosiak ( 80 Wiech), Skałecki ( 90+4 W.Puton), Drozdowicz ( 80 Ednilson Furtado), K.Puton,
Paluchowski

ŁKS Łagów Michalski ( 64 Banach),- Wilk, Imiela, Szałas ( 80 Rogoziński) Styczyński, Krzeszowski, Ślefarski ( 80 Szymański),Kolasa, Mydlarz, Gierczak ( 64 Rogala), Amarildo Leirosa Junior ( 80 Baran).

Żółte kartki Kacprzycki, Paluchowski, Owczarzak ( Wisła) - Kolasa, Krzeszowski, Imiela ( ŁKS Łagów)

Czerwona kartka Kolasa 47 ( za drugą żółtą)

Sędziował Rafał Szydeło ( Rzeszów)

Widzów Mecz rozegrano bez udziału publiczności
more komentarze (6)
Komentarze
#1 | sr1960 dnia 02/05/2021 19:17 napisał:
Jeszcze tylko cztery mecze do wygrania. U siebie gramy 6. Spokojnie dowieziemy lidera.
#2 | Jamajka70 dnia 02/05/2021 19:21 napisał:
Super, ze wygrali...walczyli dzisiaj...dokladnie 13 pkt, ale mysle ze na luzie
#3 | jarek dnia 02/05/2021 19:21 napisał:
Brawo Wisła!
#4 | StaryKibol dnia 02/05/2021 19:22 napisał:
Brawo Wisla ....Pozdro dla Wszystkich SK.....
#5 | sr1960 dnia 02/05/2021 19:52 napisał:
Witaj StaryKibol, witaj stary druhu. Gdzie byłeś?
#6 | StaryKibol dnia 02/05/2021 20:07 napisał:
Caly czas bylem.. i wiernie kibicuje . Bylo troche problemow ze zdrowiem i ze sprzetem.
Skomentuj newsa
Aby dodać komentarz zaloguj się na swoje konto. Nie masz jeszcze konta? Załóż za darmo
  Powrót na górę strony  
Każdy może komentować, ale nie każdy musi. Serwis wislapulawy.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania i redagowania komentarzy nie zwiazanych z tematem, zawierajacych wulgaryzmy, reklamy i obrażajacych osoby trzecie. Zapoznaj się z zasadami serwisu.
inne podobne
Bitwa o ligowy byt w Puławach - czyli sobotę z Hutnikiem
Zapomnieć o jesieni i zdobyć 3 punkty
Sprawiedliwy remis w Puławach
Trzy punkty dla Wisły
74 punkty na koncie wiślaków w 2021 roku
W Bełchatowie o kolejne punkty
W meczu przyjaźni 3 punkty dla Wisły
Z Pogonią o kolejne punkty
Z rezerwami Śląska o kolejne punkty
Ze Zniczem o kolejne punkty
Do twierdzy Stężyca po punkty
Z faworytem o kolejne punkty
W najstarszym polskim mieście o kolejne punkty
3 punkty dla Wisły
Po punkty w nieznane
OSTATNIE KOMENTARZE:
Tu przecież nie jest zaklęcie potrzebne tylko z...
Nie wiem czy specjalnie czy nie specjalnie, ale...
Ojobazos masz racje. PZPN to specjalnie opublik...
Likors bardzo chwytliwe, ale bardzo mało obiekt...
Wg Kuby Szlendaka, Wisła wydała w okresie 04.20...
Jasiek zluzuj majty, to tylko piłka.
Marcin Ciebie sprzedamy do Lublina będziesz im ...
A jak tam transfery? Kto odchodzi?
Dlatego musieliśmy potem połknąć tę żabę...
Z trybuny na stadionie widać było w 60 minucie ...
Dramat z 0:3 , czy mecz o pietruszke czy nie , ...
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTUJE:
MrMargol929 komentarzy
GallAnonim920 komentarzy
StaryKibol763 komentarzy
sr1960695 komentarzy
star686 komentarzy
Anti Red585 komentarzy
Marcin471 komentarzy
steven1974426 komentarzy
kasztan398 komentarzy
Vegeta849389 komentarzy
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE NEWSY:
Grad bramek w meczu z Czarnymi Dęb... 50,560 razy
Przez 10 minut byli w III lidze- c... 39,892 razy
Twierdza Łęczna nadal niezdobyta ... 38,266 razy
Załatwił nas 17- latek - czyli bez... 36,394 razy
Trener zawieszony! 35,250 razy
Smutek w Puławach 35,250 razy
Chełmianka- Wisła Puławy 1:2 35,225 razy
Historyczni Dryk i Kępka - Mamy Li... 30,700 razy
Kwadrans, który wstrząsnął Tomasovią 30,506 razy
Piłkarze apelują o pomoc 27,561 razy