LOGIN HASŁO zapamiętaj mnie
ODZYSKAJ HASŁO ZASADY SERWISU I COOKIE | REJESTRACJA
Pomagaj w utrzymaniu serwisu !
Reklamuj sie na tym portalu
Portal ma 28,487,595 unikalnych wizyt

Instagram
PORTAL KIBICÓW DUMY POWIŚLA | W SIECI OD 2005 ROKU
SZUKAJ NA STRONIE
WYBIERZ KOLOR STRONY:
PORTAL KIBICÓW DUMY POWIŚLA | W SIECI OD 2005 ROKU
Hosting zapewnia
Hosting
DYSKUSJE NA FORUM:   Plebiscyt 11 15-l...    Gadżety    Wisła Puławy II l...    ROGER POLAKIEM???    Najfajniejsza naz...  
08/11/2023 23:02
Pożegnanie z Puchaerem
Nie udało się ekipie Wisły Grupa Azoty sprawić niespodzianki i pokonać w meczu 1/16 Fortuna Pucharu Polski ekipy łódzkiego Widzewa. Faworyzowani grający na co dzień w PKO BP Ekstraklasie łodzianie pewnie pokonali wiślaków 4:1, mimo tego, że puławianie na tle rywali zaprezentowali się z dobrej strony i mimo porażki zasługują na kilka ciepłych słów.






Źródło. Aleksy Nowosadzki- Fotografia Sportowa

Trener Michał Piros przed dzisiejszym spotkaniem dokonał kilku zmian w wyjściowym składzie swojej ekipy. Mecz z ekipą z Łodzi w pierwszym składzie rozpoczęli Maksymilian Tkocz, Damian Kołtański a na ławce zobaczyliśmy Jana Flaka i Radosława Sewerysia.
Już pierwsze minuty spotkania pokazały, że przy Hauke-Bosaka czeka nas bardzo ciekawe spotkanie. W 4 minucie w pole karne Dumy Powiśla wpadł Jordi Sanchez, który jednak uderzył obok bramki w której kolejny zobaczyliśmy Pawła Łakotę.
W 9 minucie pierwszy raz zakotłowało się pod bramką łodzian, ale będący w dobrej formie Jakub Szymański kapitalnie odbił strzał swojego kolegi po centrze Kacpra Kaczorowskiego. Puławianie w pierwszych minutach grali zgodnie z założeniami trenera Michała Pirosa bardzo agresywnie i odważnie i na tle faworytów wyglądali jak równy z równym W 19 minucie to wiślacy mogli prowadzić. Kapitalną okazję zmarnował jednak Janusz Nojszewski, który uderzył zza pola karnego, ale Szymański kapitalnie odbił piłkę na rzut rożny. Kolejne minuty były niestety słabsze dla puławian. W 26 minucie gry Dawid Tkacz idealnie dograł piłkę do Fabio Nunesa a Portugalczyk z bliska dopełnił formalności. Mimo, że VAR długo analizował tę sytuację sędzia Łukasz Szczech z Kobyłki ostatecznie gola uznał i gra puławian zupełnie się posypała.
Cztery minuty później Hiszpan Jordi Sanhez wyszedł sam na sam z Łakotą i pewnym strzałem skierował piłkę do siarki. Niestety nie był to koniec popisów podopiecznych trenera Daniela Myśliwca bowiem w 38 minucie gry łodzianie prowadzili już 3:0. Tym razem Andrejs Cigaskis idealnie podał do Sancheza a Hiszpan bez problemów zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu.
W 42 minucie gry wynik na 0;4 ustalił ponownie Nunes i jasne stało się, że w Puławach dzisiejszego wieczora sensacji nie będzie.
W przerwie trener Piros dokonał aż dwóch zmian. Na placu gry pojawili się Jan Flak oraz Maciej Bortniczuk, którzy mieli pomóc ekipie Wisły Grupa Azoty w powrocie do gry z pierwszej części spotkania. I co ważne mimo niekorzystnego wyniku puławianie nie poddali się. Już dwie minuty po wznowieniu gry Bortniczuk mógł zdobyć gola, jednak w sytuacji sam na sam uznał wyższość dobrze dysponowanego Szymańskiego. Kilka minut później łodzianie drugi raz w tym spotkaniu byli o krok od bramki samobójczej, ale ostatecznie główkę Luisa Silvy nad poprzeczkę odbił bramkarz Widzewa.
Od 54 minucie na placu gry zrobiło się luźniej bowiem boisko z powodu dwóch żółtych kartek opuścił Łotysz Cigaiks. Szybko chcieli wykorzystać to puławianie, którzy w pewnym momencie urządzili sobie festiwal strzałów na bramkę Widzewa. Najpierw w 56 minucie Szymański zatrzymał uderzenie Bortniczuka, kilka minut później Damiana Kołtańskiego a na końcu Kacpra Kaczorowskiego. Puławianie swego dopięli w 73 minucie gry, kiedy
to po centrze z rzutu rożnego najwięcej przytomności w polu karnym Widzewa wykazał Jan Flak i strzałem głową zdobył bramkę honorową.
Mimo, że wiślacy walczyli do końcowego gwizdka arbitra nie udało im się jeszcze raz pokonać Szymańskiego i to łodzianie mogli cieszyć się z awansu do 1/8 finału rozgrywek, których losowanie odbędzie się w piątek. Puławianie zaś muszą skupić się na czterech ligowych spotkaniach. Na początek w niedzielę ekipa trenera Michała Pirosa zmierzy się w Siedlcach w meczu przyjaźni z Pogonią.

Wisła Grupa Azoty Puławy : Widzew Łódź 1:4 ( 0:4)
Flak 73 - Nunes 26, 42, Sanchez 30,38

Wisła Grupa Azoty Puławy 12. Łakota- 17. Pavlas 37. Tkocz, 99. Noiszewski ( 44 18. Wiech), 66. Kaczorowski, 16. Nojszewski ( 46. 34. Botniczuk), 74. Skałecki ( 70. 8. Kumoch) 10. Janicki, 91. Klichowicz, ( 46. 88. Flak),), 26. Kołtański ( 70. 94. Szymanek),11. Retlewski

Widzew Łódź 74. Szymański - 2 Silva, 8. Shehu ( 76. 4. Żyro), 8. Tkacz ( 46. 47. Klimek), 9. Sanchez ( 46. 10. Alvarez),14. Ciganiks, 28. Zieliński, 26. Hanosusek, 88. Dawid ( 46. 22 Kun), 82.Nunes, ( 46 13. Terpiłowwski),96. Stępiński


Żółte kartki Cigaskis , Hanousek, Zieliński ( Widzew Łódź)

Czerwona kartka Cigaiks ( 54 za drugą żółtą)

Sędziował Łukasz Szczech ( Kobyłka)

Widzów 1200
more komentarze (4)
Komentarze
#1 | GallAnonim dnia 09/11/2023 10:20 napisał:
https://www.polsatsport.pl/film/wisla-pulawy-widzew-lodz-14-skrot-meczu_7129904/
#2 | kasztan dnia 09/11/2023 12:21 napisał:
Teraz cel główny utrzymanie się w lidze.Smile
#3 | GallAnonim dnia 09/11/2023 16:54 napisał:
Poprzednią drużyną, która strzeliła Wiśle 4 gole w Puławach była Legia Warszawa (PP, 08-08-2017) a tą, która strzeliła Wiśle aż 4 gole w Puławach w I połowie była Miedź Legnica (I liga, 08-10-2016). Dlatego lepiej już nie organizujcie meczów 8. dnia miesiąca.
#4 | GallAnonim dnia 09/11/2023 17:02 napisał:
Przez 17 lat tylko 4 drużyny strzeliły Wiśle w Puławach 4 lub więcej goli. Widzew 1-4, Legia 1-4, Miedź 1-5 i Chrobry 3-4.
Skomentuj newsa
Aby dodać komentarz zaloguj się na swoje konto. Nie masz jeszcze konta? Załóż za darmo
  Powrót na górę strony  
Każdy może komentować, ale nie każdy musi. Serwis wislapulawy.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania i redagowania komentarzy nie zwiazanych z tematem, zawierajacych wulgaryzmy, reklamy i obrażajacych osoby trzecie. Zapoznaj się z zasadami serwisu.
inne podobne
Z KSZO 1929 na pożegnanie z III ligą
Smutne pożegnanie z II ligą
Porażka na pożegnanie z sezonem
Wygrana na pożegnanie sezonu
Smutne pożegnanie z Poniatową czyli kompromitacja Wisły w meczu z Sokołem
O udane pożegnanie z Poniatową
Remis na pożegnanie z III ligą
Na pożegnanie rundy towarzysko z Avią
Remis na pożegnanie
Wygrana na pożegnanie
Zwycięstwo na pożegnanie
OSTATNIE KOMENTARZE:
Oby Franek odnalazł się w szerokiej kadrze Dumy...
https://m.youtube.com/watch?v=2t7PLdJ0mio
Plotki transferowe. Całkiem możliwe, bo Raczyńs...
No trochę naginasz fakty ale OK. Ciszewski -...
Prawie cała tą pulawska młodzież jest w kadrze ...
A Tkocz i Klichowicz?
Szlagier to z Radomiakiem. Z Kaliszem mecz o l...
Szlagiery z Kaliszem w blasku kamer tvp pewnie.
https://www.money.pl/gospodarka/narodowy-champi...
Klichowicz, Tkocz, Przywara, Kaczmarek?
Już nie chyba a niechybnie.
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTUJE:
GallAnonim1097 komentarzy
MrMargol933 komentarzy
StaryKibol765 komentarzy
sr1960735 komentarzy
star691 komentarzy
Marcin608 komentarzy
Anti Red600 komentarzy
wst447 komentarzy
steven1974427 komentarzy
kasztan399 komentarzy
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE NEWSY:
Grad bramek w meczu z Czarnymi Dęb... 54,738 razy
Przez 10 minut byli w III lidze- c... 43,586 razy
Twierdza Łęczna nadal niezdobyta ... 41,977 razy
Załatwił nas 17- latek - czyli bez... 39,695 razy
Piłkarze apelują o pomoc 38,952 razy
Trener zawieszony! 38,905 razy
Smutek w Puławach 38,673 razy
Chełmianka- Wisła Puławy 1:2 38,659 razy
Historyczni Dryk i Kępka - Mamy Li... 33,816 razy
Kwadrans, który wstrząsnął Tomasovią 33,327 razy