LOGIN HASŁO zapamiętaj mnie
ODZYSKAJ HASŁO ZASADY SERWISU I COOKIE | REJESTRACJA
Pomagaj w utrzymaniu serwisu !
Reklamuj sie na tym portalu
Portal ma 29,004,662 unikalnych wizyt

Instagram
PORTAL KIBICÓW DUMY POWIŚLA | W SIECI OD 2005 ROKU
SZUKAJ NA STRONIE
WYBIERZ KOLOR STRONY:
PORTAL KIBICÓW DUMY POWIŚLA | W SIECI OD 2005 ROKU
Hosting zapewnia
Hosting
DYSKUSJE NA FORUM:   Plebiscyt 11 15-l...    Gadżety    Wisła Puławy II l...    ROGER POLAKIEM???    Najfajniejsza naz...  
09/04/2022 16:57
Sprawiedliwy remis w Puławach


Ogromne emocje towarzyszyły dzisiaj kibicom, którzy oglądali z trybun spotkanie Wisły z Radunią Stężyca. Po ponad 90 minutach walki na placu gry zanotowaliśmy remis 1:1, który z przebiegu spotkania nie krzywdzi żadnej z ekip co zresztą zgodnie przyznali na pomeczowej konferencji prasowej obaj szkoleniowcy Mariusz Pawlak oraz Sebastian Letniowski.

Fotoreportaż z meczu (fot. Szelak)


Wiślacy do dzisiejszego ważnego spotkania przystępowali z kilkoma zmianami w składzie. W porównaniu do wyjazdowego spotkania w Rzeszowie na ławce pozostali Ariel Wawszczyk, Dominik Banach a Ednilson Furtado nie znalazł się w kadrze na ten mecz. Po jedno meczowej nieobecności do składu Dumy Powiśla wrócił Marcin Ryszka oraz Jan Flak.
Pierwsze minuty rozgrywanego w chłodnej aurze spotkania to przewaga gości. Ekipa Sebastiana Letniowskiego bardzo szybko chciała zdobyć przy Hauke-Bosaka co zaowocowało optyczną przewagą przyjezdnych. W 6 minucie Bartłomieja Gradeckiego strzałem zza pola karnego chciał pokonać Radosław Stępień, ale bramkarz Dumy Powiśla nie dał się pokonać.
Kolejne minuty to optyczna przewaga Raduni, ale bez klarownych okazji do zdobycia bramki otwierającej spotkanie. Od 25 minuty gry to wiślacy zaczęli dominować. Najpierw w 28 minucie spotkania Maciej Kona dobrze dograł piłkę do Bartłomieja Bartosiaka, który jednak przeniósł futbolówkę nad bramką Kacpra Tułowskieckiego a trzy minuty później po dograniu z rzutu wolnego w wykonaniu Krystiana Putona w boczną siatkę uderzył Krystian Bracik. W 40 minucie gry wiślacy mogli i powinni prowadzić. Kapitalnie jednak w bramce gości zachował się Tułowiecki, który w tylko sobie znany sposób wybił z okienka piłkę po strzale z rzutu wolnego w wykonaniu Bartosiaka. Minutę później znowu były bramkarz Olimpii Elbląg spisał się dobrze po uderzeniu Bartosiaka i dzięki temu obie ekipy mogły udać się do szatni bez strat.
Drugą połowę lepiej rozpoczęli znowu przyjezdni. Gracze z Kaszub grę otworzyli uderzeniem Dawida Retlewskiego w 47 minucie, które poszybowało nad bramką Wisły. Chwilę później ten sam zawodnik uderzył już lepiej jednak pewnie piłkę złapał Gradecki.
W 57 minucie spotkania bardzo zaskakująco z rzutu wolnego uderzał Sebastian Letniowski, jednak Gradecki kapitalnie odbił zmierzającą do siatki piłkę i skończyło się jedynie na strachu dla gospodarzy. Siedem minut późnej goście mogli i powinni prowadzić Jakub Witek minął Bartłomieja Gradeckiego wyłożył piłkę na 11 metr Retlewskiemu, któremu piłkę w ostatniej chwili spod nóg wybił Kona, który uratował wiślaków od niechybnej straty bramki. Cztery minuty później goście objęli jednak prowadzenie. Po centrze z rzutu rożnego w polu karnym najlepiej odnalazł się Przemysław Szur, który strzałem od słupka dał swojej ekipie prowadzenie.
Wiślacy po stracie gola nie załamali się, ale szukali okazji do wyrównania. W 77 minucie uderzał Marcin Ryszka, który trafił w obrońcę a chwilę później przewrotką bramkarza ze Stężycy próbował pokonać Emil Drozdowicz. Niestety dla puławian piłka poszybowała obok bramki Tułowieckiego. Kolejne minuty po niecelnie uderzenie Dominika Banacha po centrze Emila Drozdowicza , obroniony strzał Dominika Cheby oraz próba Jana Flaka, z którą poradził sobie także bramkarz przyjezdnych. Na dwie minuty przed zakończeniem spotkania goście mogli zamknąć ten mecz. Po kontrze w pole karne Wisły wpadł Damian Szuprytowski, który z bliska fatalnie przestrzelił. Niewykorzystana okazja zemściła się na graczach Raduni kilka minut później, kiedy to po ogromnym zamieszaniu po centrze z rzutu rożnego gola do siatki skierował Błażej Cyfert. Puławianie uwierzyli, że mogą odwrócić losy spotkania, ale po uderzeniu w czwartej minucie doliczonego czasu gry Kacpra Kondrackiego z rzutu wolnego piłkę pewnie złapał Tułowiecki.
Końcówki spotkania z ławki nie obejrzał szkoleniowiec goście Sebastian Letniowski, który został ukarany drugą żółtą kartką a w konsekwencji kartką czerwoną za krytykowanie decyzji sędziowskich.
Już w Wielką Sobotę ekipa Dumy Powiśla uda się do Elbląga na spotkanie z Olimpią. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 14:00.

Wisła Puławy : Radunia Stężyca 1:1 (0:0)
Cyfert 90+3 - Szur 68

Wisła PuławyGradecki- Bracik, Cyfert, Cheba, Flak, Kona, Ryszka ( 79 Kondracki) Carlos Daniel, Bartosiak ( 79 Ilić),Puton ( 70 Banach), Paluchowski ( 70 Drozdowicz)

Radunia Stężyca Tułowiecki- Kuźniarski, Szur, Kosznik, Stępień ( 65 Szuprytowski), Retlewski ( 87 Surdykowski), Witek ( 87 Kopania),Orłowski, Nowicki ( 87 Murawski),Letniowski, Łuczak ( 79 Bashlai)

Żółte kartki Cyfert ( Wisła) - Szur, Stępień, Witek, Jakub Letniowski, Szuprytowski, Bashlai oraz trener Sebastian Letniowski ( Radunia Stężyca)

Czerwona kartka Sebastian Letniowski 90+4 za drugą żółtą

SędziowałRadosław Trochiumiuk ( Przasnysz)

Widzów 250
more komentarze (4)
Komentarze
#1 | Likors dnia 10/04/2022 14:56 napisał:
No i Jasio zmroził krytyką wszystkich komentujących Smile A tak serio, to chyba wszyscy czekamy na zakończenie rundy, bo wiosna ewidentnie Wiśle nie wychodzi. Nie pomaga nawet KKS Kalisz, który przegrywa ze wszystkimi, poza Wisłą. Właśnie kończy się mecz we Wronkach, wynik niekorzystny dla Wisły, bo Elbląg wraca o gry o baraże.

Zostało 7 kolejek. Niezbędna wygrana z Hutnikiem, a potem ewentualnie modlitwa, żeby Motor nie dogonił Ruchu/Chojniczanki i odpuścił nam mecz "o pietruszkę" przed swoimi barażami.
#2 | Marcin dnia 11/04/2022 21:55 napisał:
Mecz 8 styl gry dramat. Jak się uda utrzymać to czeka nas nieźle przemeblowanie składu.
#3 | Marcin dnia 11/04/2022 21:56 napisał:
Mecz i styl gry*
#4 | Marcin dnia 11/04/2022 21:57 napisał:
Niezłe*
Skomentuj newsa
Aby dodać komentarz zaloguj się na swoje konto. Nie masz jeszcze konta? Załóż za darmo
  Powrót na górę strony  
Każdy może komentować, ale nie każdy musi. Serwis wislapulawy.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania i redagowania komentarzy nie zwiazanych z tematem, zawierajacych wulgaryzmy, reklamy i obrażajacych osoby trzecie. Zapoznaj się z zasadami serwisu.
inne podobne
Remis przy Harcerskiej
Remis z rezerwami Avii
Kotwica w Puławach z nowym szkoleniowcem
Remis rezerw z Turem
Cisowianka Drzewce zagra w Puławach
Wielki Czwartek w Puławach
Kolejny remis Wisły
Tylko remis z wiceliderem
Remis z Legionovią
Z Resovią na remis
Przyjcielaski remis w Siedlcach
Remis po szalonym spotkaniu z GKS-em Jastrzębie
Na remis z rezerwami Zagłębia
Rezerwy na remis z POM-em
Retro Wisła - czyli ostatnia wizyta Widzewa w Puławach
OSTATNIE KOMENTARZE:
https://sport.tvp...2-i-3-ligi
Co nowego w klubie?
Coś więcej odnośnie meczu.
Likors, Ty prawisz prawie jak ex-premier, tj. d...
Poza tym bądżmy obiektywni. Puławy (47 K mieszk...
Robi nam się na stronie jakaś zbędna i niewiele...
W Polsce nie ma demokracji, tylko 'demokracja l...
Na tym mniej więcej polega demokracja, że decyd...
Czyli Wisła może upadać, bo kasa ludzi dzielona...
Mielcarz w Wieczystej
Likors ogólnie dobrze to widzi, bo kasa powinna...
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTUJE:
GallAnonim1225 komentarzy
MrMargol933 komentarzy
StaryKibol765 komentarzy
sr1960752 komentarzy
star691 komentarzy
Marcin631 komentarzy
Anti Red613 komentarzy
wst449 komentarzy
steven1974427 komentarzy
kasztan399 komentarzy
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE NEWSY:
Grad bramek w meczu z Czarnymi Dęb... 55,448 razy
Przez 10 minut byli w III lidze- c... 44,292 razy
Twierdza Łęczna nadal niezdobyta ... 42,678 razy
Piłkarze apelują o pomoc 40,964 razy
Załatwił nas 17- latek - czyli bez... 40,331 razy
Trener zawieszony! 39,649 razy
Chełmianka- Wisła Puławy 1:2 39,331 razy
Smutek w Puławach 39,309 razy
Historyczni Dryk i Kępka - Mamy Li... 34,449 razy
Kwadrans, który wstrząsnął Tomasovią 33,898 razy