LOGIN HASŁO zapamiętaj mnie
ODZYSKAJ HASŁO ZASADY SERWISU I COOKIE | REJESTRACJA
Pomagaj w utrzymaniu serwisu !
Reklamuj sie na tym portalu
Portal ma 17,788,904 unikalnych wizyt

Instagram
PORTAL KIBICÓW DUMY POWIŚLA | W SIECI OD 2005 ROKU
SZUKAJ NA STRONIE
WYBIERZ KOLOR STRONY:
PORTAL KIBICÓW DUMY POWIŚLA | W SIECI OD 2005 ROKU
Hosting zapewnia
Hosting
DYSKUSJE NA FORUM:   Wisła Puławy II l...    ROGER POLAKIEM???    Najfajniejsza naz...    Jak zwiększyć fre...    Gadżety  
08/08/2017 19:56
Piłkrskie święto bez niespodzianki


Blisko cztery tysiące ludzi na trybunach, głośny i sportowy doping dla obu ekip i atmosfera piłkarskiego święta towarzyszyły piłkarzom w Puławach, gdzie puławska Wisła w ramach 1/16 Pucharu Polski podejmowała Mistrza Polski Legię Warszawa. Ekipa Wojskowych pokonała wiślaków 4:1, ale puławianie na tle doświadczonego rywala pokazali się z bardzo dobrej strony.

Fotoreportaż z meczu (fot. Szelak)



Już uważna lektura składu Legia sugerowała, że warszawianie do Puław przyjechali w bardzo mocnym składzie. W domu zostali Czech Adam Hlousek, Thibault Moulin, Michał Pazdan i Arkadiusz Malarz. Zdecydowanie mniej komfortu w wyborze składu miał szkoleniowiec Wisły Adam Buczek, który największy ból głowy miał z zestawieniem puławskiej obrony. Z powodu urazu zagrać nie mogli Piotr Żemło, Sebastian Murawski i przechodzący rehabilitację po urazie Mateusz Pielach. Z powodu żółtych kartek na plac gry wybiec nie mógł także Sebastian Głaz.
Już od pierwszego gwizdka spotkania do ataków ruszyli wiślacy. W 5 minucie dobrą akcją popisał się Jakub Smektała, który dograł piłkę w pole gdzie na bramkę strzeżoną przez Radosława Cierzniaka uderzył Piotr Darmochwał. Pomocnik Wisły uderzył dobrze, ale piłka trafiła jedynie w boczną siatkę bramki. Kilka minut później przyjezdni objęli prowadzenie. Daniel Dima Chukwu idealnie ograł Ivana Litwniuka , wycofał piłkę do nadbiegającego Krzysztofa Mączyńskiego, a reprezentant naszego kraju płaskim strzałem pokonał Nazara Penkovetsa.
Kilka sekund później legioniści prowadzili już 2:0. Tym razem niefortunną interwencją popisał się Tomasz Sedlewski, który po centrze Łukasza Brozia skierował piłkę do własnej bramki. Kolejne minuty to bardzo spokojna gra z obu stron. Wiślacy Cierzniaka próbowali zaskoczyć strzałem Piotra Darmochwała, który został zablokowany a przyjezdni strzałem głową Chukwu, który złapał Penkovets.
W drugiej części do ataków ruszyli wiślacy. Już w 49 minucie gry dobrą centrą popisał się Jakub Smektała i Maciej Dąbrowski zmuszony był wybić piłkę na róg. Kilka minut później dobrym podaniem popisał się Irakli Meskhia, jednak Robert Hirsz nie zdołał sięgnąć piłki i skończyło się na strachu dla ekipy z Warszawy.
W 57 minucie spotkania po centrze Krzysztofa Mączyńskiego z rzutu rożnego głową uderzał Maciej Dąbrowski, na szczęście w puławskiej bramce bardzo dobrze spisał się Nazar Penkovets. Minutę później kolejny raz groźnie zaatakowali Wojskowi Guilherme popisał się bardzo dobrym podaniem do Chukwu, jednak Nigeryjczyk fatalnie spudłował. W 61 minucie kolejny raz Penkovetsa próbował pokonać Chukwu, tym razem podawał Dominik Nagy. Legioniści bramkę zdobyli w 63 minucie gry, kiedy to Węgier wykorzystał dobre podanie od Chukwu i pokonał bramkarza Dumy Powiśla.
Mimo tego puławianie nie rezygnowali z atakowania. W 71 minucie gry z rzutu wolnego dogrywał w pole karne Irakli Meskhia, ale Jakub Poznański uderzył niecelnie. w 83 minucie kolejny raz dobrze w puławskiej bramce zachował się Nazar Penkovets, który odbił uderzenie Michała Kopczyńskiego, a piłkę z bramki wybił Arkadiusz Maksymiuk. W 85 minucie z dobrej strony pokazał się Jakub Smektała, który dorzucił piłkę i sprawił dużo problemów Cierzniakowi.
Puławianie walczyli do końca o bramkę honorową. Podopieczni trenera Adama Buczka dopięli swego w 90 minucie gry, kiedy to kolejny raz dobrą centrą popisał się Smektała a bramkę strzałem głową zdobył Robert Hirsz.
W końcówce ekipa Legii ruszyła jeszcze do ataku i w doliczonym czasie gry podopieczni Jacka Magiery ustalili wynik spotkania. Najpierw na bramkę Penkovetsa strzelał Nagy, ale z jego uderzeniem poradził sobie puławski bramkarz, ale gdy futbolówka trafiła pod nogi Albańczyka Armando Sadiku ten wpakował ją do siatki.
Ostatecznie wiślacy przegrali z Legią 4:1, ale na pewno kibice, którzy licznie przybyli obejrzeli dobre spotkanie. Przed ekipą Dumy Powiśla w sobotę arcyważne spotkanie ligowe z Legionovią, które trzeba wygrać.

Wisła Puławy : Legia Warszawa 1:4 ( 0:2)
Hirsz 90 - Mączyński 9, Sedlewski 11 (s), Nagy 63, Sadiku 90+1

WisłaPenkovets- Sedlewski ( 68 Kusal ) Poznański, Litwniuk, Smektała,Darmochwał ( 65 Pożak ) Maksymiuk, Szczotka, Meskhia ( 72 Ploj ) Popiołek Hirsz

Legia WarszawaCierzniak - Czerwiński ( 30 Jędrzejczyk ) Dąbrowski, Guilherme ( 64 Sadiku ) Moneta, Kopczyński, Kucharczyk ( 67 Hildeberto) Nagy, Ł.Broź, Mączyński,Chukwu,

Żółte kartki Szczotka, Meskhia ( Wisła)

Widzów 3930

Sędziował Bartosz Frankowski ( Toruń)
more komentarze (16)
Komentarze
#1 | kosmyk1972 dnia 08/08/2017 20:58 napisał:
Najlepszy zawodnik Pożak wchodzi na ostatnie minuty , brawo trener . Zestawienie drużyny masakra ,sama gra bez komentarza.Jak z legionowią nie wygramy trener do wymiany.
#2 | wst dnia 08/08/2017 21:09 napisał:
Ej kibole z Puław wiecie co ??? Mega szacun!!!
#3 | BNS dnia 08/08/2017 21:42 napisał:
O grze z takim rywalem nie ma co mówić. Natomiast kilka słów o trybunach. Ochrona, tragedia, obsrani jakby jakiś stan wyjątkowy . Zdeponowano aparat fotograficzny, nie zgodnie z regulaminem. Z butelkami z napojami to samo. Wchodzisz z dziećmi, możesz wnieść dwia male wody, odkręcić i wyrzucić korek! Co to ma być? Większość ludzi na trybunach to legijni przebierańcy, przyszli zobaczyc Pazdana i przegrali całe kibicowskie życie. Fajnie, że powrócił młyn i to jeszcze na swoje miejsce, oby na dłużej
#4 | szturmowiec dnia 08/08/2017 22:25 napisał:
chcemy powrotu kiboli na trybuny ! czy już na Sienkiewicza niema charakternych chłopaków? czy ta dzielnica zamieniła się w gówno?
#5 | szturmowiec dnia 08/08/2017 22:35 napisał:
za moich czasów chłopak z Sienkiewicza choćby deko ważył to nie pękał. trzeba było na niego 3 z Kołłątaja 5 z Leśnej a z Niwy to już nie piszę bo cała Niwa uciekała na widok ładnego chłopaka z Sienkiewki z hotelu...
#6 | lolomonolo dnia 08/08/2017 23:23 napisał:
Kilka słów o "powrocie młyna" Smile Race troszkę głowy przydymiły? Selekcja naturalna raczej była, BRAVO a potem płacz i lament że mają zakaz wejścia Smile) Większość "kibiców" a raczej Januszy ( nie obrażając Januszy) to piknikowce co kiełbachy na oczy nie widzieli, i dla nich było to ciekawsze od meczu.
#7 | sr1960 dnia 08/08/2017 23:27 napisał:
O czym ty szturmowiec piszesz? Jakich kiboli (młynek) ? Ten na dzisiejszym meczu wyglądał jak grupka kastratów na starej zacinającej się płycie. Zresztą prezes im chyba podziękuje za "świeczki i napisy", które klub będzie musiał do PZPN opłacić. Co do gry. Ostatnie 15 min zasługiwało na pochwałę, wcześniejsze akcje.... wiele trzeba poprawić. Chłopaki! Czemu boicie się strzelać. Więcej wiary w siebie.
#8 | Zoska2001 dnia 09/08/2017 06:02 napisał:
Młodzi Fanatycy szacun!!! Oprawa ok.Panowie piłkarze więcej wiary w siebie i gry do przodu
#9 | jurekw dnia 09/08/2017 06:23 napisał:
Wszystkie przewidywania moje się sprawdziły.Legia 3 składem opędziła Wisełkę.Ale z taką grą z powiązanymi nogami i szeregami prostych błędów trudno o sukces.Panowie z Wisły nie wstydzcie się strzelać bramek!!!O innych niedoróbkach technicznych już nie wspomnę.I nie należy winić trenera Buczka taki ma materiał i tym rozporządza.Poza tym potrzebna jest pomoc dobrego psychologa sportowego i będzie wszystko jako tako poukładane w tym zespole.SmileSmile
#10 | gooner dnia 09/08/2017 08:59 napisał:
@jurekw

Legia 3 składem? Grin Dalej przestałem czytać. Jeżeli dla Ciebie Czerwiński, Kopczyński, Guilherme, Mąka, Kucharczyk, potem Jędza, Broź czy Nagy to 3 skład, to naprawdę, zajmij się może hodowla jedwabników, a nie komentowaniem. Legia zagrała mocnym składem, wystawiła podstawowych REPREZENTANTÓW Polski, nawet taki Moneta to młodzieżowy reprezentant. Faktycznie, 3 skład. Bo Chukwu czy Cierzniak to także wcale nie 2 skład, tylko właśnie 3.

Wisła nie miała szans w starciu z takim rywalem. My mamy ogrywać ogórów nam podobnych w 2 lidze, a nie liczyć, że zagramy mecz stulecia z mistrzem Polski w niemalże podstawowym składzie, który musiał odkuć się za poprzednie słabe mecze i my byliśmy do tego idealnym rywalem. Stało się to, co było do przewidzenia, różnica klas i forma Legii nie miała znaczenia. Jesteśmy obecnie 2 ligowcem w kiepskiej formie, jakie bramki mieli strzelać Legii? Dobrze, że tą jedną strzelili i chwała im za walkę, bo walka była. Ale zabrakło na pewno umiejętności no i ciężar spotkania z mistrzem też na pewno miał duże znaczenie.

Co do kiboli, fajny doping Legionistów, miło było na trybunach. Nasi też dawali radę, ale oczywiście odstawali dość wyraźnie od kibiców z Warszawy. Mimo wszystko miło było zobaczyć młyn, starali się jak mogli, ale wiadomo, że nie marne szanse mieli, by przekrzyczeć Legię, tym bardziej, że u nas młyn bardzo młody, a Legia miała starych wyjadaczy. Co do rac, wyglądało to fajnie, ale przecież wiadomo, że pewnie Wisła zaraz jakąs karę dostanie, a kibice ryzykują kolejnym konfliktem z prawem i znowu będą bunty, protesty, bojkoty... Ale transparent fajny i doping też ok był. Szkoda jednak, że mało ludzi mamy w młynie ogólnie. Sam czasami myślę, by pójść podopingować, ale nie jestem jednak chyba takim typem kibica (Januszem tez nie jestem, ani piknikiem, cos pomiędzy fanatykiem a piknikiem Grin)
#11 | jurekw dnia 09/08/2017 10:06 napisał:
gooner byłeś na meczu i widzę,że oczy Ci koprem zarosłySmileGrinGrin
#12 | Zoska2001 dnia 09/08/2017 10:16 napisał:
Uważam jako kibic że za mecz z legią nie ma powodu do wstydu chłopaki podjęli walkę oby tak samo było w lidze.Gdyby tak zagrali z siarką i rozwojem to teraz mielibyśmy 6 pkt
#13 | DanielG dnia 09/08/2017 10:41 napisał:
Jako kibic Legii od 22 lat, oraz Wisły - gratuluję obu zespołom. Wiśle za walkę, szczególnie w 2 połowie, natomiast kibicom Legii za fajne widowisko. Niestety o grze drużyny już tylu dobrych słów nie powiem patrząc obiektywnie. Wierzę jednak, że to są dobre złego początki i zespół pójdzie w górę. Ave Legia i Wisła !
Oraz Czarni Dęblin Smile Smile
#14 | janek dnia 09/08/2017 22:26 napisał:
Na stadionie być nie mogłem, ale oglądałem mecz w TV.

W pierwszej połowie Wisła bardzo słabo. Tradycyjnie już nie widziałem pomysłu na akcję, proste błędy i taki jakiś brak wiary we własne umiejętności. Nie było czuć chemii w tym zespole w pierwszej połowie. Legia po 2:0 grała już spokojnie, swobodnie, bez presji, na luzie. Mogła sobie pozwalać na długie wymiany piłki choć nie uważam, że jest w jakiejś bardzo dobrej formie. Ale na II - ligowca wystarczyło.

Druga połowa to fajnie podjęta walka, wybieganie, zaangażowanie. Chłopaki się starali. Mam wrażenie, że w szatni padły jakieś słowa, które zmotywowały naszych piłkarzy.

Ogólnie fajny mecz i dobra promocja miasta. Ładny, pełny stadion, kibice, którzy się lubią i głośny doping. Prawie jak Ekstraklasa.

Z perspektywy TV doping naszych chłopaków bardzo dobry, starali się jak mogli i trzeba to docenić, że im się chce. Że działają, a nie tylko siedzą i narzekają. Oby tak dalej. Każdy kto krytykuje, że młodzi, że odstawali, że "młynek" może przecież zebrać 5-6 kolegów i dołączyć do młyna i podwyższyć średnią wieku w naszym 'kotle'.

Legia jak to Legia, poniżej pewnego poziomu nie schodzi, jeździłem jeszcze do niedawna na ich mecze i sam darłem gębę, ale po incydencie po skopaniu swojego 'brata po szalu' przez TB na środku boiska w ostatnim meczu sezonu 2016/2017 obiecałem sobie, że nie zapłacę już nigdy więcej 40zł za żyletę, bo to przełamanie wszelkich kibicowskich kanonów.

Pozdrawiam normalnych ludzi, z którymi można normalnie podyskutować na internecie i w sobotę kolejny mecz z Legionovią. Mam wrażenie, że wygramy!
#15 | marian dnia 10/08/2017 09:22 napisał:
DanielG-: Wierzę jednak, że to są dobre złego początki i zespół pójdzie w górę. Ave Legia i Wisła !
Oraz Czarni Dęblin . ??????/
#16 | sztacheta11 dnia 12/08/2017 18:33 napisał:
Odn. wtorku: powiem tyle, że ciężko liczyć na jakąkolwiek niespodziankę w starciu z taką ekipą, jak pierwsze dwie bramki padają po banalnych prezentach, których często drużyny z niższych lig by nie popełniły. Zwłaszcza to na 0-2 to był prawdziwy majstersztyk!!!
Ogólnie ZERO szans na cokolwiek, jedyny MEGA DUŻY plus należy się kibicom obu drużyn za SUPER doping i stworzenie prawdziwego kibicowskiego widowiska, brawo! Grin Szkoda tylko, że teraz już zapewne szybko nie powtórzy się frekwencja na zbliżonym poziomie do tego, co teraz była... A Legia, jak myślałem, takim sobie składem zagrała i to spokojnie wystarczyło do kontroli na boisku, jednak co klasa, to klasa Wink
Skomentuj newsa
Aby dodać komentarz zaloguj się na swoje konto. Nie masz jeszcze konta? Załóż za darmo
  Powrót na górę strony  
Każdy może komentować, ale nie każdy musi. Serwis wislapulawy.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania i redagowania komentarzy nie zwiazanych z tematem, zawierajacych wulgaryzmy, reklamy i obrażajacych osoby trzecie. Zapoznaj się z zasadami serwisu.
inne podobne
Już jutro piłkarskie święto w Puławach
W Zabrzu bez niespodzianki
Piłkarskie święto w Puławach- czyli jutro Wisła gra z Piastem
Niespodzianki w Stężycy i Drzewcach - czyli 9 kolejka A-klasy
Niespodzianki nie było Unia-Wisła 0:3
Bez niespodzianki
W Krasnymstawie bez niespodzianki
OSTATNIE KOMENTARZE:
Cypher - 20 sierpnia 2017, 9:10:10 - top.net.p...
Ktoś zna kulisy odejścia Bławackiego?
Smiac sie zukochanego klubu nie wypada, plakac...
W 2016 i 2017 Wisła Puławy wygrała 11 z 52 mecz...
Magnolia pany
Żenada!!! Ile jeszcze?
Nie będę kopał leżącego, Panie Trenerze pieni...
Magnolia będzie trenerem !
Osiągnięcia mr Buczka w Wiśle: spadek z 1 ligi,...
Kiedy nazwisko nowego trenera?
Blawacki wróć!!!
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTUJE:
MrMargol891 komentarzy
Anti Red532 komentarzy
StaryKibol481 komentarzy
sr1960479 komentarzy
star442 komentarzy
steven1974425 komentarzy
Vegeta849381 komentarzy
realny361 komentarzy
BNS328 komentarzy
KSW 1980326 komentarzy
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE NEWSY:
Grad bramek w meczu z Czarnymi Dęb... 36,472 razy
Przez 10 minut byli w III lidze- c... 28,030 razy
Twierdza Łęczna nadal niezdobyta ... 25,989 razy
Załatwił nas 17- latek - czyli bez... 25,800 razy
Chełmianka- Wisła Puławy 1:2 24,690 razy
Smutek w Puławach 24,635 razy
Trener zawieszony! 24,083 razy
Kwadrans, który wstrząsnął Tomasovią 22,699 razy
Historyczni Dryk i Kępka - Mamy Li... 21,480 razy
Kolejna wygrana Dumy Powiśla 15,205 razy