#1 |
dnia 06/02/2026 12:29 napisał:
#2 |
dnia 06/02/2026 14:28 napisał:
Najlepszym przykładem tego, że wsparcie miasta niszczy piłkę jest Wisła Puławy.
#3 |
dnia 06/02/2026 15:44 napisał:
https://www.meczyki.pl/newsy/pilka-nozna/to-koniec-polski-klub-wycofany-z-rozgrywek/293612
#4 |
dnia 06/02/2026 15:48 napisał:
A tak przepraszam ... to Wisła Puławy nie upowszechnia kultury fizycznej i sportu? To czym się zajmuje wg ratusza ta organizacja?
Pytanie do zorientowanych: Piłkarskie Perełki Puławy to ten przeszczep z Warszawy?
#5 |
dnia 06/02/2026 18:12 napisał:
@Likors#3. W tym samym kierunku zmierzają Avia i Chełmianka, jadące na budżetach miejskich, gdzie rządzi (of course) PIS, uwielbiający tak kupować głosy. Z chwilą zmiany władzy będzie tam to, co w Kraśniku.
#6 |
dnia 06/02/2026 18:54 napisał:
Z tym, że tam to działa zdecydowanie inaczej. Miasto, aby zarządać sportem stworzyło spółkę miejską, która odpowiedzialna jest za obiekty i drużyny piłkarskie. W Chełmie np. Chełmski Sport, który odpowiedzialny jest za siatkarzy oraz piłkarzy nożnych. Budżet taki jakiego nie miała nigdy w historii Wisła. Podobnie w Świdniku.
#7 |
dnia 06/02/2026 19:31 napisał:
Wow, cóż za intratny biznes dla miasta. A co produkują te spółki żeby mieć fundusze na sport. Kolejne dobrze płatne stołki dla polityków? Chełm ok. 90 mln długu. Powinni jeszcze ze 3 stworzyć. Ja rozumiem, że piłkarzyki w ramach ZUKu jeżdżą śmieciarkami przez tydzień, ale kolejna dojarka dla miasta to lekka przesada.
#8 |
dnia 06/02/2026 19:51 napisał:
Biznes na pewno wzierunkowy. Chełm ma aktualnie drużynę w PLS, która znajduje się w top lig siatkarskich na świecie. Można śmiać się, że to sport swietlicowy, ale ostatnio mamy więcej sukesów niż w piłce nożnej. Dodatkowo miasto buduje nowy stadion Chełmiance i jest ona na dobrej drodze do awansu do II ligi. Czyli pokazuje się, że Chełm to miasto stawiające na sport, mające pomysł na rozwój i potrafiące zapewnić mieszkańcom rozrywkę sportową. To nie tak, że wszystko przekłada się na pieniądze. Zabrzmiałeś Gallu jak radni miejscy w Puławach, którzy powiedzieli podczas jednej z sesji, że w sumie to oni nie bardzo wiedzą co mają zrobic z tą wartością marketingową, którą dawały mecze Wisły w 2 lidze.
#9 |
dnia 09/02/2026 11:36 napisał:
Tytułem podsumowania, to niezłe jaja w tych Puławach się dzieją, jak to Likors trafnie ujął: skoro Wisła "nie rozpowszechnia kultury fiz / sportu", to ciekawe wobec tego faktu, do jakiej kategorii działalności można ją zaliczyć ... ?! Absurdy do potęgi, może jeszcze niech ktoś inny mądry stwierdzi, że to nie podchodzi pod "sport", katastrofa! 
|