Alfabet z puławską Wisłą - czyli podsumowanie 2025 roku
Za kilka dni wiele osób hucznie pożegna odchodzący 2025 rok. Jaki był on dla puławskiej Wisły? Postaramy się podsumować w krótkim alfabecie z Dumą Powiśla.
A- Pierwsza litera naszego abecadła najlepiej powiązać się może z pogłoskami, które pojawiły się w wielu popularnych mediach w naszym regionie. Mogliśmy w nich przeczytać, że Wisła skazana jest na występy w A-klasie i nic jej nie uratuje. Plotki szerzyły się mocno, ale wielu osobom było na pewno nie w smak gdy władze klubu oraz Lubelskiego Związku Piłki Nożnej ogłosiły, że Wisła odbudowę rozpocznie od klasy okręgowej, a w A-klasie co najwyżej zagrać mogą rezerwy Wisły. Ostatecznie kibice w Kurowie, którzy szykowali się na derby z Wisłą drugiego zespołu Wisły nie zobaczą i na prestiżowe dla nich derby poczekać muszą co najmniej rok.
B- brak licencji. Niestety słowo brak pojawiło się w 2025 roku w Puławach bardzo często. Największym szokiem jest chyba brak licencji, co zostało ogłoszone przez PZPN w styczniu 2025 roku. Na szczęście dzięki ogromnemu sercu udało Zarządu oraz ludzi dobrej woli udało się odzyskać licencję, ale już w maju okazało się, że nawet jeśli Wisła utrzyma się w Betlic 2 lidze nie zagra w niej, bowiem wiślacy zrezygnowali z ubiegania się o licencję.
C- Jak cele. Ciężko mówić o konkretnych celach postawionych przed Wisłą. Pierwsza część 2025 roku to walka o utrzymanie, które ostatecznie skazane były i tak na niepowodzenie, bowiem brakowało funduszy na dalszą grę na szczeblu centralnym. Kolejne półrocze to wielka niewiadoma, bo drużyna została przebudowana i tak naprawdę długo nie było wiadomo na co ją stać. Teraz cel wydaje się jasny utrzymanie w lubelskiej klasie okręgowej. Będzie to dla naszej młodzieży wyzwaniem, ale wierzymy, że kolejny raz damy radę zaskoczyć wszystkich źle życzących Dumie Powiśla.
D- Defensywa . Zarówno w Betlic 2 lidze jak i okręgówce nie była to mocna strona Wisły. Puławianie tylko dwukrotnie wiosną zachowali czyste konto w meczu z Hutnikiem Kraków oraz Olimpią Elbląg. Jeszcze gorzej jest jesienią, gdzie zespół na przegrywał bardzo wysoko i aktualnie żadnego spotkania nie zakończył na zero z tyłu. Wiosną defensywa musi dawać Dumie Powiśla więcej.
E- emocje. Tych nie brakowało w meczach Wisły zarówno wiosną jak i jesienią. Wiosną emocjonujące spotkania przeżywaliśmy w Elblągu, gdzie wiślacy walczyli do końca o wygraną, Sosnowcu gdzie po kapitalnym spotkaniu pokonali Zagłębie czy w Krakowie gdzie dokonali niewiarygodnego i wygrali z Wieczystą. Jesienią emocji nie brakowało w Kamionce, gdzie podopieczni trenerów Adamczyka i Abramczyka odnieśli pierwszą wygraną w sezonie z LKS-em czy Piaskach gdzie bramkę na wagę 3 punktów zdobyli w końcówce spotkania. Oby więcej było pozytywnych emocji w wiosennych spotkaniach Wisły.
F- Fanatycy. W Betlic 2 lidze byli prawie na każdym domowym spotkaniu i wspierali Wisłę. Jesienią pojawili się na kilku wyjazdach między innymi w Końskowoli, Gołębiu czy Kocku, po którym przy każdym spotkaniu Wisły na baczność stawiono połowę policji z pobliskich miejscowości. Oby młodzież Wisły czuła wsparcia Fanatyków zarówno w Puławach jak i w delegacji.
G- zawsze ta listera poświęcona była Grupie Azoty. Niestety od pewnego czasu nasz były sponsor ma swoje kłopoty i nie może wspierać Wisły. Mamy nadzieję, że wróci a z nim wrócą lepsze dni Wisły.
H- hejt. O tym napisać możemy poemat. Już od kilku miesięcy hejt pojawił się przy każdym artykule i przy każdym działaniu Zarządu czy redakcji naszego portalu. Pojawiła się masa anonimowych kont, które pisały wiele krzywdzących oraz nieprawdziwych rzeczy, które bardzo mocno zakorzeniły się w przestrzeni medialnej. Apelujemy raz jeszcze o rozważne komentowanie i jeśli ktoś z kibiców nie chce pomóc Wiśle to niech jej po prostu nie szkodzi.
K- Końskowola - nowe miasto na mapie Lubelszczyzny było pierwszym miejscem gdzie zawitała Wisła po spadku ze szczebla centralnego. W Końskowoli było święto, pełne trybuny, kiełbaska z grilla oraz transmisja meczu w internecie. Szkoda, że za tym nie poszli wiślacy, którzy wysoko przegrali.
M- Maciej Tokarczyk. Trener, który pracował w Wiśle w Betlic 2 lidze i mimo, że Wisła spisywana była na straty radził sobie dobrze. Żałujemy, że nie mógł dokończyć swojej misji w Puławach. Ale było naprawdę miło go poznać. Dzięki Maciej. Mamy nadzieję do zobaczenia.
N- Nowa Wisła Tak można określić to co wydarzyło się w naszym klubie. Już w 2 lidze ekipa Dumy Powiśla została przebudowana ale po spadku do okręgówki wielu fanów, którzy dawno nie byli przy Hauke-Bosaka mogli przecierać oczy ze zdumienia. W kadrze sami zawodnicy, którzy mają po 17-18 lat i bez doświadczenia w rozgrywkach seniorskich. Początki były trudne i bolesne. Oby taka szybka lekcja dojrzewania przyniosła efekty wiosną w postaci wygranych i utrzymania w lidze.
O- Okręgówka Dawno w niej wiślaków nie było. To już zupełnie inna liga. Ponad 20 lat temu, kiedy Wisła wygrywała te rozgrywki poziom drużyn był zdecydowanie słabszy a teraz w kadrach zespołów widać doświadczonych zawodników, którzy na swoim koncie mają występy nawet w reprezentacji Polski czy szczeblu centralnym. Pokazuje to, że poziom piłki w Polsce idzie w górę.
P- Piotrowice. Kolejne miejsce gdzie jeszcze z Wisłą nie byliśmy. Podczas wizyty w tym miejscu zobaczyliśmy jak wiele w kwestii organizacji brakuje zespołom tej klasy rozgrywkowej. Picie alkoholu na trybunach, brak wydzielonych miejsc parkingowych dla prasy i ogólny chaos pokazuje,że działacze wielu klubów okręgówki mają dużo do zrobienia. Wiemy, że w wielu klubach robią to społecznie, ale myślę, że należy rozpocząć rozmowy jak poprawić komfort oglądania spotkań przez kibiców i pracy mediów, które mimo wszystko są obecne na tych spotkaniach.
S- stadion. Wiosną wiślacy korzystali ze stadionu i głównej płyty, ale w okręgówce klubu na to nie stać. Z tego powodu puławianie zmuszeni są grać na bocznej płycie ze sztuczną murawą a naturalną trawę widzą podczas spotkań wyjazdowych. Co ciekawe główne boisko w Puławach w większości stoi puste i straszy. Od czasu do czasu treningi przeprowadza tam tylko kadra LZPN-u. Szkoda, że puławianie nie mogą cieszyć się stadionem.
T- transfery. Zarówno wiosną jak i jesienią robione były na ostatni moment. Długo wydawało się że Duma Powiśla będzie zmuszona będzie sobie radzić bez nowych zawodników. Na szczęście udało się wzmocnić drużynę. Mamy nadzieję, że wiosną Wisłę wzmocnią kolejni gracze, bo jest to niezbędne do utrzymania.
W- wychowankowie . W ostatnim czasie w mediach pojawiły się zarzuty, że Wisła nie daje szansy wychowankom. Już wiosną w Betlic 2 lidze okazję do gry otrzymali Adam Gałazka, Kacper Szymanek czy Franciszek Łuczuk co zaprocentowało transferami do wyższych lig. Teraz kolejni związani od małego z Wisłą mogą pokazać co potrafią. Mamy Franciszka Kutę, Filipa Franasa, Antonio Corbo, Adama Wojtanowicza czy Michała Bickiego. Liczymy, że zarzuty o brak wychowanków w składzie skończą się. A jak będzie zobaczymy.
Ż- jak żal. Żal bo wiosenny wysiłek działaczy nie został doceniony. Kolejny raz wiślacy zostali sami z kłopotami i mimo wielu obietnic los prawie 103 letniego klubu obchodzi garstkę ludzi. Szkoda, bo odbudowa to proces poważny i przy niej potrzebne jest wsparcie wielu ludzi. Liczymy, że to się zmieni wiosną, ale póki co wielkich nadziei na to nie mamy.
Mimo wszystko życzymy Wam dobrego 2026 roku .
Każdy może komentować, ale nie każdy musi. Serwis wislapulawy.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania i redagowania komentarzy nie zwiazanych z tematem, zawierajacych wulgaryzmy, reklamy i obrażajacych osoby trzecie. Zapoznaj się z zasadami serwisu.