Już w sobotę ekipa puławskiej Wisły wybiegnie ostatni raz na boiska klasy okręgowej w tym roku. Trudny rok 2025 podopieczni trenerów Radosława Adamczyka i Mariusza Abramczyka zakończą w Nałęczowie derbowym starciem z Tarasolą Cisami Nałęczów. Dla obu ekip jutrzejszy mecz będzie miał ogromne znaczenie, bowiem zarówno gospodarze jak i wiślacy rywalizują o ligowe utrzymanie a w ligowej tabeli dzieli ich jedynie punkt.
Zespół z Nałęczowa prowadzony przez dobrze znanego na Lubelszczyźnie Pawła Pranagala aktualnie może pochwalić się 13 punktami na swoim koncie co plasuje go 11 miejscu w tabeli. Wiślacy po ostatnich 3 punktach zdobytych za walkower w meczu ze Stalą awansowali na 13 miejsce i mają na swoim koncie 12 oczek. Sytuacja w tabeli jest jednak bardzo wyrównana i każda porażka czy wygrana może zmienić sytuację zarówno Cisów jak i Dumy Powiśla o 180 stopni.
Zespół z uzdrowiskowego miasta jesienią wygrał czterokrotnie. Z kompletem punktów podopieczni trenera Pranagala schodzili w domowych grach z rezerwami świdnickiej Avii wygrana 2:1 oraz w takim samym stosunku z Piaskovią Piaski czy wyjazdowych w Lublinie z Sygnałem 4:1 i w Kamionce z LKS-em 2:0. Jedyny remis Cisów to 3:3 zanotowane w spotkaniu z drugą drużyną Stali Kraśnik.
Ostatnie trzy gry ekipy rywali to dwie wyjazdowe porażki w Trawnikach z Traweną 1:0 oraz w Piotrowicach z POM-em Iskrą 3:1 oraz wspomniana wcześniej domowa wygrana z Piaskovią.
W ekipie Cisów nie brakuje zawodników z ligową przeszłością. Od września tego roku na boisku widzimy byłego zawodnika lubelskiego Motoru, świdnickiej Avii czy Sparty Rejowiec Fabryczny 43-letniego Piotra Prędotę, dobrze znanego przy Hauke-Bosaka 40-letniego Sebastiana Orzędowskiego czy wspomnianego wcześniej trenera Pawła Pranagala, który mimo 50-lat na karku nadal pojawia się na placu gry w awaryjnych sytuacjach.
Najskuteczniejszym strzelcem ekipy z Nałęczowa jest aktualnie 22-letni wychowanek Lublinianki Konrad Domagalski, który na swoim koncie zapisał pięć trafień. O dwa gole mniej ma aktualnie pochodzący także z Lublina 19-letni Maciej Adamczuk a podium najskuteczniejszych zamyka doświadczony bo 33-letni wychowanek naszych rywali Marcin Paprocki, który bramkarzy rywali pokonywał dwukrotnie.
Wiślacy do ostatniego spotkania w rundzie podchodzą bardzo zmotywowani. Ekipa Dumy Powiśla, która fatalnie rozpoczęła rozgrywki dopiero w ich trakcie zaczęła punktować czym na pewno poprawiła swoją sytuację. Jednak wszyscy zdają sobie sprawę, że aby utrzymać się w klasie okręgowej potrzeba zdobycia 3 punktów w Nałęczowie co dałoby solidną podstawę do solidnego punktowania wiosną i ogrywania puławskiej młodzieży.
Ostatni raz z zespołem Cisów rywalizowaliśmy w sezonie 2006/2007. Jesienią w Puławach po dwóch bramkach Rafała Dryka oraz jednej Piotra Kamińskiego i Mariusza Abramczyka pokonaliśmy rywali 4:0. W wiosennym rewanżu 29 kwietnia 2007 w Nałęczowie zanotowaliśmy remis 1:1. Bramkę dla Dumy Powiśla zdobył Robert Mirosław.
Początek ostatniego jesiennego spotkania Wisły w sobotę 15 listopada o 14:00 na stadionie w Nałęczowie przy ulicy Ignacego Paderewskiego 7. Poprowadzi je Aleksandra Mańko z Lublina.
Każdy może komentować, ale nie każdy musi. Serwis wislapulawy.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania i redagowania komentarzy nie zwiazanych z tematem, zawierajacych wulgaryzmy, reklamy i obrażajacych osoby trzecie. Zapoznaj się z zasadami serwisu.