#1 |
dnia 11/11/2025 11:14 napisał:
To 3. walkower z udziałem Wisełki w tym roku. Po plecach z KKS-em i Pogonią GM (PP) w końcu coś skapnęło i nam. Co ciekawe poprzedni walkower Wisła dostała za mecz PPOk. z 10.10.2018 r. ze Stalą Kraśnik. Też zrezygnowali z przyjazdu. Może częściej powinniśmy grać z Kraśnikiem? Ale najciekawszy walkower za mecz między Stalą a Wisłą miał miejsce w sezonie 65/66. 05.09.1965 r. zawodnicy Stali odważyli się jednak przyjechać do Puław. Na boisku mecz zakończył się wynikiem 0-0 ale... zawodnik Wisły (Filipiak) dostał czerwień i oczywiście został wyrzucony z boiska. Ale, ponieważ nie było wtedy VAR-u, to sobie po cichaczu na nie powrócił. A co? Sąd sądem itd. Sędzia w ogóle nie zareagował na to. Może nie zauważył, nie widział, nie chciał widzieć (trzymajmy się wersji, że nie było VAR-u). Po meczu kraśnicki klub złożył zażalenie na sędziego. Wynik zweryfikowano na korzyść Stali, a arbiter dostał w nagrodę 2 mecze do prowadzenia w weekend, sorry to było 60 lat temu, więc otrzymał dwuletnią dyskwalifikację. Ciekawi mnie tylko, jak oni to wtedy potwierdzili, skoro nie było transmisji na Youtube?
#2 |
dnia 13/11/2025 07:59 napisał:
Ze Stalą kiedyś były mecze "na noże". Był mecz w latach 70-tych w Kraśniku. Zwycięstwo dawało Wiśle awans do wyższej ligi. Ojciec kolegi zawiózł nas (fiatem 125p) na mecz. Było nas dwóch nastolatków, obszytych biało niebiesko czerwonymi wstawkami z dwoma flagami z klubowymi barwami i trąbką sygnalizacyjną (mam do dziś). Było nas dwóch bo kolegi ojciec nie ryzykował wejść do kotła. Darliśmy ryje i trąbiliśmy a i tak chyba nikt nas nie słyszał bo kibiców Kraśnika było kilka setek. Warto było, Wisła wygrała 2:0.
ps. wynik pamiętam ale nie pamiętam roku i o jaką ligę chodzi. Bylem małolatem. Może archiwista GallAnonim mi pomoże.
#3 |
dnia 13/11/2025 09:47 napisał:
Wisła 2 razy wygrywała 2-0 w Kraśniku w latach 70-tych. Chodzi Ci o mecz w okręgówce z sezonu 73/74, kiedy (12-05-1975) wygraliśmy w Kraśniku 2-0 (może pamiętasz kto strzelał gole?) i ostatecznie zajęliśmy pierwsze miejsce w tabeli. Sęk w tym, że tak naprawdę nie było aż tak bombastycznie jak piszesz. Na koniec okazało się, że był to mecz o tzw. pietruszkę, bo, w związku z reorganizacją rozgrywek, prawie cała liga poszła piętro wyżej i została przemianowana na Lubelską Klasę Wojewódzką (obecnie III liga). Jedyny istotny plus z wygrania wtedy ligi to był udział w barażach o II ligę i mecze z Radomiakiem i Górnikiem Radlin (wszystkie przegrane do zera). Zresztą w latach 70-tych co chwilę miały miejsce bezsensowne reorganizacje rozgrywek. Wisła niestety aż 3 razy była degradowana w ich wyniku, a o awanse zawsze trzeba było ciężko walczyć. Ten drugi mecz to 2-0 dla Wisły w sezonie 72/73 w III lidze. Wtedy razem z Kraśnikiem spadliśmy do okręgówki i dlatego ... byłeś na ww. meczu w Kraśniku  . Oczywiście spadliśmy w wyniku reorganizacji rozgrywek.
#4 |
dnia 13/11/2025 09:48 napisał:
sorry za błąd, 12-05-1974 r.
#5 |
dnia 15/11/2025 13:07 napisał:
GA: Ty to być może minales się z powołaniem, jakim kronikarzem czy coś w tym stylu powinieneś zostać... A tak na poważnie: ciekaw jestem, co powiecie na temat tego "boiska" (o ile to tylko z nazwy można je tak nazwać boiskiem)... Xd
|