#1 |
dnia 10/08/2026 09:16 napisał:
BLISKO. Na wyjeździe gramy jak w domu! Szkoda, że w domu nie możemy grać w "salonie" tylko w "komorze"(boczne). Śmieszne jest to,że w poprzednim sezonie na puławskich salonach grały: Końskowola i Drzewce.
Wiem, że to nie od klubu a od władz miasta (MOSIR) zależy ale proszę o wyjaśnienie czy zarząd Wisły choć w niewielkim stopniu starał się o grę na głównym miejskim boisku.
PS. Stadion (wszystkich ludzi) po przebudowie stał się obiektem muzealnym: OGLĄDAĆ NIE DOTYKAĆ! 
|