#1 |
dnia 17/08/2025 10:46 napisał:
Wygrana Cisów. Niespodzianka? Z czwartoligowej drużyny Avia II zostało tylko logo i nazwa. Chyba dwóch chłopaków, reszta rozjechała się po woj. lubelskim. Drużyna bazuje na wolnych zawodnikach pierwszego zespołu. Kto ustawia sobie mecz równo z Avią 1, ten wygrywa. Bez niespodzianek.
#2 |
dnia 18/08/2025 17:53 napisał:
Skład Avii z meczu z Cisami.
Wolski ( 15 spotkań w IV lidze w poprzednim sezonie ), Lenkiewicz ( 29 IV liga), Izdbeski ( 28 IV liga), Ziętek ( 28 IV liga), Franczak ( 5 IV liga),D.Wójcik 14 ( iV liga, 10 III liga), Dobrzyński ( 19 III liga), M.Wójcik ( 25 III liga, 3 IV liga), Donda ( 23, IV liga, 3 III liga), Łopaciński ( 12 IV liga, Janik ( 0 nowy zawodnik.)
Na zmiany weszli Chyliński ( 3 IV liga), Janczak ( 15 IV liga), Khvesyk ( 4 IV liga), Jakubaszek ( 25 IV liga), Żeleźnik ( nowy gracz. IV liga Resovia), Holcel ( 4 IV liga), Wąsowicz ( nowy gracz CLJ Motor)
Tak więc jak widzisz skład praktycznie niezmienny plus wzmocniony kilkoma zawodnikami z kadry III ligowej drużyny. Dlatego też uważam, że porażka w Nałęczowie to niespodzianka.
#3 |
dnia 18/08/2025 21:08 napisał:
Galu, co by nie mówić, zacznijmy od tego, że w owym czasie Avia 2 raczej nie powąchała by 4 ligi, gdyby kilka drużyn odpuściło/ zrezygnowało, bo nie byli na miejscu awansowym... Więc spadek nie dziwi, a część z tych grajków poszła gdzie indziej, bo pewnie się już "gwiazdorzenie" zaczęło i co niektórym kl. "O" już nie pasowała 
#4 |
dnia 19/08/2025 12:08 napisał:
Piotrek, bardzo dobry temat do analizy. Lubię takie wyzwania. W miarę możliwości czasowych przyjrzę się występom poszczególnych zawodników, bo kilku z nich grało przez pół sezonu w innych klubach niż Avia II, no i paru wymienionych nie bardzo pasuje do mojego kryterium, tj. Drużyna bazuje na wolnych zawodnikach pierwszego zespołu. Na dobry początek Wolski i jego 15 meczów w IV lidze. 12 meczów kiedy równocześnie grała jedynka. Tylko 3 mecze, które nie kolidowały z występami 1. drużyny. Jednak zawodnicy jedynki mieli wtedy wolne i nie grali wcale w III lidze. A dwójka musiała sobie radzić własnymi siłami, np. Łada-Avia II 7-0. Co ciekawe najczęściej grał kiedy Avia grała na wyjazdach w tym samym terminie lub na własnym boisku a wtedy dwójka na wyjazdach.
|