Kolejną wygraną w letnich sparingach zanotowali dziś piłkarze puławskiej Wisły. Podopieczni trenerów Radosława Adamczyka i Mariusza Abramczyka pokonali A-klasową Tęczę Kraśnik 3:1. Dwie bramki dla puławian zdobył testowany czarnoskóry napastnik a jedną Reul Fernandes.
fot. Piotrek Wiślacy do rozgrywanego na Błoniach spotkania podeszli osłabieni. Z różnych powodów na placu gry nie zobaczyliśmy dziś Bartosza Abramczyka, Jakuba Cristovao, czy Antonio Corbo. Nieobecność podstawowych zawodników była okazją dla zmienników, którzy w pierwszej połowie nie mogli jednak trafić do bramki rywali. Co więcej to ekipa Tęczy mogła objąć prowadzenie, jednak dobra postawa Vadima Kuryło zapobiegła stracie bramki przez wiślaków.
Po zmianie stron worek z bramkami rozwiązał się. 50 minucie gry testowany napastnik wykorzystał dobrą okazję i pokonał bramkarza przyjezdnych. W 59 minucie kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał Reuel Fernandes a futbolówka wpadła w okienko bramki gości.
W 68 młodzi puławianie prowadzili 3:0 a drugą bramkę zdobył testowany napastnik, który popisał się niezłą solową akcję. Trzy minuty później kraśniczanie trafili na 3:1, ale więcej bramek już nie padło i to wiślacy mogli cieszyć się z wygranej. Do wznowienia ligi pozostało dwa tygodnie, które puławianie wykorzystają na uzupełnienie kadry oraz na zgrywanie się młodej ekipy, która już 23 sierpnia meczem z Powiślakiem Końskowola rozpocznie zmagania na szczeblu klasy okręgowej. |