Remisem 3:3 zakończyło się kolejne ligowe spotkanie rezerw puławskiej Wisły. Tym razem ekipa trenerów Radosława Adamczyka i Mariusza Abramczyka zremisowała 3:3 z faworyzowanym MKS-em Ruchem Ryki. Puławianie jeden punkt uratowali w 89 minucie a bohaterem okazał się 17-letni Kacper Piskorz.
Puławianie idealnie rozpoczęli spotkanie w Rykach. Już w 7 minucie Franciszek Łuczuk pokonał Igora Ożóga i kibice na stadionie Miejskim byli w szoku. Dziesięć minut później podopieczni trenera Sebastiana Kozdrója wyrównali a na listę strzelców wpisał się Kamil Oleksiuk. Jeszcze przed przerwę ekipa Ruchu wyszła na prowadzenie a tym razem na listę strzelców wpisał się Bartosz Woźniak.
Po zmianie stron długo trwała zacięta walka, którą w 74 minucie na gola zamienił Kacper Piskorz. Jednak gospodarze za sprawą Bartłomieja Bułhaka wyszli znów na prowadzenie i gdy wydawało się, że 3 oczka zostaną przy Warszawskiej kibiców uciszył wychowanek Wisły Piskorz, który w 89 minucie dał jeden punkt Dumie Powiśla.
Każdy może komentować, ale nie każdy musi. Serwis wislapulawy.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania i redagowania komentarzy nie zwiazanych z tematem, zawierajacych wulgaryzmy, reklamy i obrażajacych osoby trzecie. Zapoznaj się z zasadami serwisu.