LOGIN HASŁO zapamiętaj mnie
ODZYSKAJ HASŁO ZASADY SERWISU I COOKIE | REJESTRACJA
Pomagaj w utrzymaniu serwisu !
Reklamuj sie na tym portalu
Portal ma 26,998,848 unikalnych wizyt

Instagram
PORTAL KIBICÓW DUMY POWIŚLA | W SIECI OD 2005 ROKU
SZUKAJ NA STRONIE
WYBIERZ KOLOR STRONY:
PORTAL KIBICÓW DUMY POWIŚLA | W SIECI OD 2005 ROKU
Hosting zapewnia
Hosting
DYSKUSJE NA FORUM:   Plebiscyt 11 15-l...    Gadżety    Wisła Puławy II l...    ROGER POLAKIEM???    Najfajniejsza naz...  
07/11/2009 11:34
Załatwił nas 17- latek - czyli bez stylu i ładu ze Stalą w Zwoleniu.
klub
Kolejny bardzo słaby mecz zobaczyli kibice Wisły, którzy mimo chłodu i deszczu postanowili udać się do Zwolenia na ostatni w tym roku mecz u siebie puławskiej Wisły. Niestety piłkarze z Puław nie nagrodzili swoich wiernych kibiców ani zwycięstwem ani dobrą grą, przegrywając dziś w bardzo kiepskim stylu z Mistrzami Polski Juniorów Starszych Stali Mielec. Bardzo dobrze styl porażki podopiecznych Jacka Fiedenia oddaje ilość strzałów na bramkę Grzegorza Witkowskiego, która wyniosła okrągłe zero.
Od samego początku zgromadzeni przy Parkowej fani wiedzieli, że spotkanie ze Stalą bęędzie bardzo trudne, bowiem boisko Zwolenianki przypominało bardziej pole ryżowe niż plac gry w III lidze. Takie warunki sprzyjały, gościom, którzy do Zwolenia przyjechali osłabieni brakiem dwóch podstawowych graczy i całą uwagę poświęcili obronie korzystnego rezultatu 0:0.
Już od pierwszego gwizdka sędziego głównego Konrada Gąsiorowskiego z Białej Podlaskiej co zrozumiałe przewagę osiągnęli gospodarze. Jednak była to przewaga optyczna, z której tak naprawdę oprócz czasu posiadania piłki nic nie wynikało. W grze Wisły brakowało ambicji i zadziorności. Nawet jeśli gospodarze przedostali się pod bramkę Stali to brakowało dalej pomysłu na rozegranie akcji i zazwyczaj akcja kończyła się rzutem rożnym, z których gracze Dumy Powiśla nie potrafili ani razu zagrozić bramce mielczan. Jedynym godnym wydarzeniem, które warto odnotować ( oprócz padającego mocno deszczu), to dośrodkowanie z rzutu wolnego Dawida Matyjaszka, które z kłopotami ale wypiąstkował bramkarz gości. Stalowcy tak naprawdę tylko raz zagrozili bramce Pawła Sochy, kiedy to na to jeden z graczy z Mielca zdecydował się lobować z 25 metrów naszego bramkarza. Próba śmiała, ale i bardzo nieskuteczna.
Marznący kibice w Zwoleniu myśleli, że lepsze przyjdzie po przerwie, bowiem 15 minut to dużo czasu, aby wytłumaczyć swoim podopiecznym błędy i dokonać korekt w składzie. Kwadrans okazał się jednak za krótki dla Jacka Fiedenia, który niestety w przerwie nie odmienił poczynań swoich graczy. Co gorsza wiślacy w drugiej części gry zaczęli grać jeszcze słabiej, czego efektem była bardzo groźna akcja gości przeprowadzona w 49 minucie, kiedy to z dobrej strony pokazali się Paweł Socha i Andrij Procyk dwukrotnie ratując Wisłę przed utratą bramki.
Wiślacy wydawali się bardzo zagubieni na grząskim terenie w Zwoleniu, co chwila wykorzystywali ambitnie i z sercem grający gracze Stali. Niestety kolejny już raz wiślacy oprócz braku dopingu kibiców nie mieli także wsparcia w swoim szkoleniowcu, który na pierwsze roszady zdecydował się dopiero w 60 minucie, kiedy to za aktywnego Dawida Matyjaszka wszedł Michał Chwiszczuk, który może i ma umiejętności do gry, ale warunkami fizycznymi nie imponuje. Wejście Mogliego nic nie zmieniło w poczynaniach Wisły, która miała przewagę, ale nie potrafia poważnie zagrozić bramce Witkowskiego. Zawodził głównie Łukasz Giza, który od kilku spotkań nie przypomina dawnego Łukasza i daje zabierać sobie piłkę nawet juniorom, co nie powinno zdarzać się tak doświadczonemu graczowi.
Goście drugi raz groźnie zaatakowali w 65 minucie, kiedy kolejny raz dziurawa puławska obrona dała zaskoczyć się napastnikowi Stali, który kolejny już raz stanął oko w oko z Pawełem Sochą. Co ciekawe drugi raz z tego pojedynku górą wyszedł bramkarz wypożyczony z Korony Kielce.
Wiślacy odpowiedzieli jedynie dwoma uderzeniami z rzutów wolnych. Co ciekawe oba zamiast do bramki Stali trafiały w mur a strzelali Nowak i Giza. W końcówce mielczanie poczuli, że z Wisłą da się wygrać i ich ataki przyniosły skutek już w 89 minucie, kiedy 17 letni Piotr Mroziński wykorzystał błąd puławskiej obrony i mimo rozpaczliwej interwencji Pawła Sochy młody wychowanek Czuwaju Przemyśl z bliska skierował piłkę do siatki. Trudno opisać radość jaka zapanowała na ławce Stali po tej bramce, szkoleniowcy i rezerwowi z Mielca wprost wystrzelili w górę i świętowali bramkę jakby mielczanie zdobyli co najmniej bramkę na wagę tytułu Mistrza Polski.
Po straconej bramce wiślacy co wiadome odkryli się i ruszyli do ataków całą ekipą. Zaangażowanie wszystkich w atak wykorzystał już w doliczonym czasie gry znowu wychowanek Mroziński, który dobił piłkę po dobrej interwencji Pawła Sochy w sytuacji san sam.
Na końcowy gwizdek czekali już chyba tylko ochroniarze i zawodnicy rezerwowi obu ekip bo chwilę po tej bramce kameralny stadion Zwolenianki momentalnie opustoszał. Ci co zostali chwilę później pożegnali okrzykami do Łęcznej do Łęcznej trenera Jacka Fiedenia a zawodnikom Wisły kazali wziąć się za poważną robotę. Kilku graczom Dumy Powiśla męskie słowa kibiców nie spodobały się, bowiem słyszeć się dało rożne mało cenzuralne odzywki w stronę fanów. Warto podkreślić, że wszystkiemu z niewzruszoną miną przyglądali się Panowie Prezesi Pan Andrzej Śliwa i Pan Dariusz Kapciak, którzy miejmy nadzieję wyciągną odpowiednie wnioski z dzisiejszego meczu a także mijającej rundy, bowiem jak zobaczyliśmy w starciu ze Stalą zmiany tej drużynie są potrzebne jak rybie tlen.
Oczywiście moglibyśmy powiedzieć, że wiślacy nie wygrali tego spotkania przez kilka pochopnych decyzji sędziego, który w 44 minucie nie podyktował rzutu karnego po faulu na Nowaku czy w drugiej odsłonie nie zauważył zagrania ręką jednego z graczy Stali. Jednak nie ma to sensu, bowiem szczęście sprzyja lepszym a w tym wypadku przyjezdnym, którzy po końcowym gwizdku sędziego zafundowali sobie błotną kąpiel na boisku przy Parkowej w taki sposób ciesząc się z tej wygranej. Młodym graczom Stali, gratulujemy wygranej i życzymy kolejnych sukcesów na III ligowych arenach.

Wisła Puławy: Stal Mielec 0:2 ( 0:0)
Piotr Mroziński 89, 90+2
Wisła Socha, Dryk, Procyk, Pietroń, Gawrysiak, Nowak, Chmielnicki ( 80 Mokiejewski), Krakiewicz, Matyjaszek ( 60 Chwiszczuk), Kępka ( 75 Rzędzicki), Giza
Stal Mielec Witkowski, Podstoalak, R. Pydych, K. Pydych, Kołacz, Kościelny, Ryniewicz, Piotr Mroziński, Góra ( 46 Dąbek, 85 Wójtowicz), Skiba, Korab
Żółte kartki Pietroń ( Wisła), Korab ( Stal)
Widzów 200
Sędziował Konrad Gąsiorowski ( Biała Podlaska)
more komentarze (80)
Komentarze
#1 | AniaE dnia 07/11/2009 11:44 napisał:
http://www.podkarpacielive.pl/iii-liga-lubelsko-podkarpacka

wszystkie dzisiejsze LIVE
#2 | herbata44 dnia 07/11/2009 11:54 napisał:
będzie tutaj robiona relacja opisowa?

Redakcja: Będziemy podawać wynik i krótkie informacje na temat sytuacji na boisku.
#3 | AniaE dnia 07/11/2009 12:08 napisał:
na oficialnej też nie ma live więc link powyższy zostaje:-D

8 minutta 0:0
#4 | herbata44 dnia 07/11/2009 12:12 napisał:
Wygląda na to że tutaj będzie opisówka. Redakcja mogła by jakoś potwierdzić;p
#5 | herbata44 dnia 07/11/2009 12:24 napisał:
Siarka - Izolator 1-1. Mecz trwa a Izolator gra w 9!!!
#6 | AniaE dnia 07/11/2009 12:29 napisał:
no mogła by siarka na 2:1 wbić bo to 3 pkt w Typerze:-D
#7 | herbata44 dnia 07/11/2009 12:48 napisał:
Siara dalej 1-1Smile)) A u nas do przerwy pewnie zostało 0-0:/
#8 | kuba1234 dnia 07/11/2009 13:17 napisał:
Siarka wygrała 2-1
#9 | AniaE dnia 07/11/2009 13:24 napisał:
no i 3 punkcisze:-D
#10 | kuba1234 dnia 07/11/2009 13:27 napisał:
wisła dalej 0-0 jest 70min
#11 | AniaE dnia 07/11/2009 13:27 napisał:
Poniatówka coraz bliżej dna;-P
#12 | el_dzi dnia 07/11/2009 13:43 napisał:
Poniatówka coraz bliżej dna

Wisła może nie na dnie ale też słabo niestety.
#13 | AniaE dnia 07/11/2009 13:48 napisał:
no właśnie widzę żeby tylko pod koniec im siaty nei założyli
#14 | kuba1234 dnia 07/11/2009 13:54 napisał:
0:1 dla stali? 89' Stało się ! Wisła traci bramkę! Gra wygląda fatalnie.
#15 | AniaE dnia 07/11/2009 13:59 napisał:
0:2 ja już się więcej nie odzywam
#16 | ajax dnia 07/11/2009 14:38 napisał:
Gratulacje dla Mielca, a Duma Powiśla niech dalej ma świetny nastrój. Wydaje mi się, że dzisiejszy występ, to kolejny "samobój" Wisły...
#17 | ziomek dnia 07/11/2009 15:23 napisał:
DO ADMINA STRONY
****NIJ SIE KOLEGO W GLOWE BO TO CO DZISIAJ WYKRZYKIWALES DO NASZEGO TRENERA TO JEST SKANDAL JEZELI NAZYWASZ SIE PRAWDZIWYM KIBICEM WISLY TO JAKIS ZART CHYBA BO ZADNA DRUZYNA TAKICH KIBICOW NIE POTRZEBUJE
MICHAL CHWISZCZUK
#18 | grzes dnia 07/11/2009 15:31 napisał:
SadW pierwszej połowie wydawało się , że wszystko jest pod kontrolą ale klarownych sytuacji Wisła nie miała. Niestety końcówka to pokaz skutecznej gry młodych zawodników Stali. Trzeba dzisiaj bardzo podziękować Pawłowi za świetne interwencje w sytacjach sam na sam bo mogło się skończyć 0:5 chociaż na tak wysoką przegraną Wisła nie zasłużyła. Nie ma środka pomocy. Słabiutko dzisiaj Rafał Dryk i moim zdaniem to jego dwa indywidualne błędy przyczyniły się do straty bramek. Więcej nie ma co pisać o naszych , żeby się nie znęcać. A młodzi chłopcy z Mielca ( najstarszy bodaj 21 lat) pokazali jak się walczy o wynik do końca. Wielkie gratulacje bo zaimponowali mi jak żadna inna drużyna , która do tej pory grała z Wisłą. Także i sędziowanie było poprawne nawet z lekkim wskazaniem na Wisłę. Szkoda bo mimo wszystko Stal była do ogrania.Sad
#19 | kosmyk1972 dnia 07/11/2009 15:33 napisał:
A może Wisła wszystkie pozostałe mecze zagra z dala od puławskich kibiców bo przy nich nogi im się plączą ?
#20 | zBEw dnia 07/11/2009 15:36 napisał:
a to byli jacyś kibice Wisły dzisiaj na meczu ??
#21 | kosmyk1972 dnia 07/11/2009 15:41 napisał:
Jeszcze paru było ale z meczu na mecz coraz mniej.
#22 | zBEw dnia 07/11/2009 15:43 napisał:
ale chyba nie piszesz o tych, których występ był wydarzeniem całego meczu, chociaż już było po meczu
#23 | zBEw dnia 07/11/2009 15:51 napisał:
"Ci co zostali chwilę później pożegnali okrzykami do Łęcznej do Łęcznej trenera Jacka Fiedenia a zawodnikom Wisły kazali wziąć się za poważną robotę." - a dlaczego Piotrek nie napiszesz, że to Ty jesteś jednym z nich ....
#24 | Piotrek dnia 07/11/2009 15:54 napisał:
zBEw jeśli tych 200 osób, którzy mimo mało przyjaznej pory 12:00, mało sprzyjającej pogody deszcz zimno i mgła to nie są prawdziwi kibice Wisły to nie wiem jaki masz wzorzec kibiców.
Dla mnie tych 200 osobników to naprawdę prawdziwi fani, którzy są z drużyną na dobre i na złe. Zobacz gdzie są Ci fani co myli na początku w sierpniu na meczach z Wigrami czy Izolatorem. Ich nie ma o ni są.
Wiadomo, że kibice mają prawo wyraźić swoje opinie po meczu, wszak chyba piłkarze dla kogoś grają. Moim zdaniem coś w Wiśle pękło i zmiany są nie uniknione. Mam nadzieję, że zostaną one dokonane.
#25 | zBEw dnia 07/11/2009 15:58 napisał:
nie pisz o 200 osobach, napisz o sobie i sobie podobnych, Wasz występ na koniec meczu był żałosny .... prawdziwy kibic jest z klubem na dobre i na złe, co nie raz sam podkreślałeś, skoro w drużynie coś pękło to należy ich wspierać, a nie mieszać z błotem, po przegranym meczy szczypiornistów też miałeś tyle do powiedzenia, masz szczęście, że ochrona jest na poziomie jakim jest, bo cały występ Twój i Tobie podobnych skończył by się inaczej ...
Skomentuj newsa
Aby dodać komentarz zaloguj się na swoje konto. Nie masz jeszcze konta? Załóż za darmo
  Powrót na górę strony  
Każdy może komentować, ale nie każdy musi. Serwis wislapulawy.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania i redagowania komentarzy nie zwiazanych z tematem, zawierajacych wulgaryzmy, reklamy i obrażajacych osoby trzecie. Zapoznaj się z zasadami serwisu.
inne podobne
Złe miłego początki - czyli Wielkie Derby Lubelszczyzny dla Wisły
Z kącika historyka - czyli jak to z Wielkimi Derbami Lubelszczyzny bywało
Dobre złego początki - czyli z Elblągu bez punktów
Jak blisko jak daleko - czyli za Wisłą przemierzamy cały świat
Bitwa o ligowy byt w Puławach - czyli sobotę z Hutnikiem
O spokojne i miłe święta - czyli gramy w Elblagu
Robert Marciniak arbitrem w spotkaniu ze Stalą Rzeszów
Dobre złego początku - czyli Wielke Derby Lubelszczyzny znowu ne dla Wisły
Rezerwy grają ze Stalą Poniatowa
Wygrana juniorów ze Stalą
Juniorzy grają ze Stalą
Paweł Dziopak arbitrem w spotkaniu ze Stalą
Bilety na spotkanie ze Stalą Stalowa Wola
Jakub Moskal arbitrem w meczu ze Stalą Stalowa Wola
Nie popełnić błędu z jesieni- czyli graczy z Siarką
OSTATNIE KOMENTARZE:
Edmund Marciniak ur. w Radomiu. Był wychowanki...
Dlaczego na jeden , najpierw awansujmy potem bę...
Zapomnijcie. Minimum 1 bańka to koszt instalacj...
#2 | wst dnia 26/11/2022 20:46 napisał: Jest t...
Jest taki wymóg ?
No dobrze. Jeśli awansujemy, kto zasponsoruje p...
Czy wiadomo jakieś bliższe informacje o sparing...
Rozbawił mnie ten fragment mówiący o ZA: "Klub ...
Dokładnie , chodziło mi o ręczną w Zamościu.
Dzieje się tak dzięki "marketingowi" sportowemu...
Poprawcie mnie proszę w nazewnictwie, ale istni...
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTUJE:
GallAnonim936 komentarzy
MrMargol932 komentarzy
StaryKibol764 komentarzy
sr1960710 komentarzy
star691 komentarzy
Anti Red589 komentarzy
Marcin532 komentarzy
wst427 komentarzy
steven1974426 komentarzy
kasztan398 komentarzy
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE NEWSY:
Grad bramek w meczu z Czarnymi Dęb... 51,821 razy
Przez 10 minut byli w III lidze- c... 40,998 razy
Twierdza Łęczna nadal niezdobyta ... 39,420 razy
Załatwił nas 17- latek - czyli bez... 37,363 razy
Trener zawieszony! 36,268 razy
Smutek w Puławach 36,267 razy
Chełmianka- Wisła Puławy 1:2 36,266 razy
Historyczni Dryk i Kępka - Mamy Li... 31,595 razy
Kwadrans, który wstrząsnął Tomasovią 31,291 razy
Piłkarze apelują o pomoc 30,217 razy